|
Blog > Komentarze do wpisu
10 hitów Grazu
No to zaczynamy: w poniedziałek w Gazecie napiszę o 10 hitach Grazu - takich, które mozna przeszczepić na częstochowski grunt. Byśmy stali się bardziej europejscy. Spokojnie, nie będę podniecać się, że oni mają 9-kilometrowy tunel, dzięki któremu tranzyt w Grazu nie jest wielkim problemem. Chodzi o sposób myślenia: jeśli już wydawane są pieniądze, to jak. Prosty przykład - u nas każdy rowerzysta wie, jak niewygodnie jeździ się po ścieżkach wybrukowanych z kostki. W Grazu są asfaltowe...
Szczegółowy "rozbiór" każdego z 10 hitów będę robił przez prawie 2 tygodnie. A nimi są: 1. budząca zdumienie architektura (Częstochowa dostała przecież 10 mln euro na centrum kongresowe w miejscu Cepelii - pytanie, czy stanie tam coś tak oryginalnego jak Kunsthaus w Grazu). 2. na eleganckich ulicach też potrzebne są budki - z gazetami, hot-dogami. Na wyremontowanej III Alei nie ma ani jednej, w Grazu spotyka się je na każdym kroku. Tyle, że nie przypominają "dziadostwa" z ul. Piłsudskiego 3. mieszkańcy Blachowni kupują bilet miesięczny na PKS i drugi na MPK w Częstochowie. W regionie, w którym leży Graz działa 64 przewoźników, a wszyscy respektują te same bilety 4. Strefą 30 km/h objęto już 70 proc. Grazu. Jest bezpiecznie! 5. Ścieżki rowerowe: są wszędzie, na przystankach ustawiono zadaszone stojaki, by na rowerach można było z dzielnic domków jednorodzinnych dojechać do tramwaju... 6. dwa dni temu, 9 listopada, otwarto w Grazu nową linię tramwajową. Wije się środkiem osiedla, tory są w jezdni - tak jak pierwotnie planowano na naszej Gajowej. U nas protestowano, tam cieszą się, że przystanek będzie pod blokiem. Bo komunikacja publiczna musi być wygodniejsza niż własne auto, by ludzie chcieli z niej korzystać. Hałas, wstrząsy? Zero! 7. Czy po zamknięciu ruchu na pl. Daszyńskiego nie będzie on świecić pustką? W Grazu znaleziono sposób na ożywienie placu przy operze: warzywno-kwiatowe targowisko, którego stoiska znikają po południu. 8. Strefy piesze i... spacerowe. Potem szerzej wyjaśnię, co znaczą te drugie. 9. P+R. Parkingi dla tych, co przyjeżdżają własnymi samochodami ze strefy podmiejskiej 10. Projektowanie przestrzeni: np. przebudowa ulicy czy budowa tramwaju to nie tylko inwestycja komunikacyjna. Buduje się przy okazji skwery, małe osiedlowe targowiska. Niewiarygodne, jak na małej przestrzeni można ulokować tak wiele. A my, bogaci" częstochowianie, szastamy hektarami... niedziela, 11 listopada 2007, haladyj
|
|
Dla przykładu - bilety nie przejdą, bo MPK pewnie stwierdzi, że straci przez to dochody i że taka zmiana byłaby bardzo radykalna, a poza tym przecież wprowadzili bilety elektroniczne i nie stać ich na inwestowanie w inne nowinki (takie prawdopodobnie będzie ich zdanie).
Budki w III Alei to prawdopodobnie też przegrana sprawa, bo władze miasta dojdą do wniosku, że mogłyby one zaburzyć (wątpliwą) estetykę tej części głównej ulicy Częstochowy.
Ograniczenie prędkości - nie przejdzie, bo to przeciez mogłoby utrudnić ruch w naszym mieście.
To tylko niektóre z argumentów, jakimi zapewne posłużą się władze Częstochowy, byle tylko nie musieć zabierać się do roboty. To nie jest tak, że jestem przeciwko takim zmianom. Wręcz przeciwnie. Bardzo chciałabym być ich świadkiem i móc czerpać z nich korzyści, ale prawda jest taka, że nasze władze są leniwe i lubią wynajdywać sobie różne ciekawe (i nierzadko bezsensowne) wymówki...